Stowarzyszenie Szprotawski Uniwersytet Trzeciego Wieku | UTW Szprotawa

  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size

dlaczego jestem

DROGIE KOLEŻANKI, MILI KOLEDZY

Email Drukuj PDF

Mamy już za sobą kilka dni Nowego 2020 Roku. Oby był on dobry, szczęśliwy sprzyjający we wszystkich aspektach życia. Zwykle w nowym roku każdy stawia przed sobą różne zadania, podejmuje nowe decyzje. Pragniemy rozliczyć się z tym co było dla nas niedobre, postanawiamy naprawić to co się nie udało, kontynuować to co dobre i pozytywne. Ja także postanowiłam sobie… No oczywiście, utrzymywać porządek w szufladach i na półkach w szafie, jeść mniej słodyczy, poodpisywać na listy… Oj, dużo tego, pewnie i tak wszystko zostanie po staremu. To postanowienie jednak ma inna wagę i znaczenie. Otóż postanowiłam zrezygnować z bycia słuchaczem Szprotawskiego UTW. Przemyślałam swoją decyzję i nie podjęłam jej pochopnie. Uczestniczyłam w narodzinach naszego UTW. Brałam udział w jego wzlotach i małych potknięciach. Na ile mogłam i umiałam starałam się być aktywna. Jednak przychodzi taki moment, gdy trzeba sobie powiedzieć finisz. Albowiem wszystko co ma początek musi mieć swój koniec i trzeba sobie z tego zdawać sprawę. Jestem już na zupełnie innym etapie życia niż szesnaście lat temu. Przypominam, że nasze UTW powstało w roku 2003. Wszystko się przez ten czas zmieniło, ja oczywiście także. Nie czuję się już tak aktywna jak kiedyś. Nawet nie chodzi o zdrowie (dzięki Bogu nie jest z moim zdrowiem najgorzej). Doszłam po prostu do wniosku, że mój rodzaj aktywności nie jest już nikomu potrzebny. Nie jest moim żywiołem hasanie w Ostoi, teatr poezji stał się ramotką, na dobry kabaret nie mam pomysłu – tu zawodzi mnie chyba inteligencja i poczucie humoru. Mnemotechnika (na której próbowałam się doktoryzować) to po prostu „strzała w kolano”, bo niewielu to interesuje. Widocznie dobra pamięć nie jest asortymentem wśród naszych słuchaczy  poszukiwanym Tak więc pozostało mi być martwym słuchaczem a urodziwszy się osobą nadaktywną nie widzę żadnej niszy dla swojej aktywności.

Tak więc kochani od lutego stanę się wolnym słuchaczem. Będę w Internecie śledziła harmonogramy i jeśli zdarzy się ciekawy wykład to przybędę, gdy spotkam na ulicy kogoś  z naszych to uściskam, a reszta… Szekspir powiedział: „Reszta jest milczeniem”. I niech tak zostanie.

Elka Plucińska

Poprawiony: środa, 29 stycznia 2020 19:15

Dlaczego jestem.

Email Drukuj PDF

Na Uniwersytet Trzeciego Wieku w Szprotawie zaczęłam uczęszczać za namową mojej koleżanki z dzieciństwa Jasi K. Jestem wśród wspaniałych koleżanek prawie trzy lata. Tego okresu nie żałuję dzięki wspaniałemu Zarządowi Uniwersytetu, który organizuje nam wspaniałe programy. Mogłam i mogę nadal uczestniczyć w gimnastyce, pływaniu, nauce języków obcych, w zajęciach praktyczno-technicznych, obsłudze komputera. Brałam udział i chętnie uczestniczę w licznych prelekcjach i pogadankach z wspaniałymi profesorami z WSZ w Sulechowie, Żarach i Poznaniu oraz z ciekawymi osobami z różnych dziedzin naszego życia np. historii miasta i okolic, leśnictwa, biologii, polityki, ekonomii, zdrowia, żywienia i opieki nad chorymi. Do niezapomnianych chwil mojego życia należą wycieczki autokarowe pełne śpiewu i śmiechu, wyjazdy do teatru czy kina. Za to wszystko dziękuję Jasi i Zarządowi a szczególne podziękowanie dla Pani Prezes Zeni Piwtorak , która swą charyzmą zdziałała tak wiele. Mam nadzieję, iż przyszłe lała będę równie owocne, czego życzę obecnym i przyszłym uczestnikom Uniwersytetu.

Napisała : Teresa Forszpaniak

Poprawiony: niedziela, 13 maja 2012 23:11

Dlaczego jestem ?

Email Drukuj PDF

Oto jest pytanie? po prostu nie mam ochoty zmarnować pozostałą cześć życia na rozpamiętywaniu pierwszej części Nie mogę powiedzieć, iż nie było ono trudne, że nie spełniłam swoich marzeń. Było jak to w życiu bywa i zawirowania i sukcesy, ale to już przeszłość, którą różnie wspominamy. Gdy się już jest seniorem i się ma starzejące wnuki to jest tak jak z zamknięciem jednej księgi i przejście do otwarcia drugiej. Tak to nie mrzonki, to rzeczywistość. Mogę jeszcze coś zmienić w swoim życiu i znaleźć się w gronie słuchaczy Uniwersytetu Trzeciego Wieku. Dzisiaj świat jest otwarty, można go poznać na nowo za sprawą UTW, który daje możliwość poznania nie tylko współczesnych osiągnięć, ale też poszerza wiedzę o świecie. Życie w kolektywie, mimo rożnych wahań, mobilizuje do działania i umożliwia wykazanie własnej inicjatywy. Wyrażam swoje zdanie, inni przypuszczam myślą podobnie. Uczestnicząc w pierwszych spotkaniach, znajduję nasze grono uniwersyteckie, jako jedną rodzinę, co sprzyja w utrzymaniu bliskich kontaktów koleżeńskich.

Napisała: Daniela Pluskota, Nick: Dana

Poprawiony: sobota, 14 kwietnia 2012 14:06

Dlaczego jestem ....

Email Drukuj PDF

Dlaczego jestem członkiem Uniwersytetu Trzeciego Wieku.

 

Ponieważ bardzo źle znoszę samotność. Po bardzo intensywnym życiu zawodowym i rodzinnym nagle zostałam w pustym mieszkaniu. Nic nie musiałam, nie wiele chciałam i wpadłam w okropny nastrój beznadziejności.

Ktoś ze znajomych zaprosił mnie na spotkanie z uczestnikami Uniwersytetu Trzeciego wieku. I tak się to zaczęło. Postanowiłam być tylko obserwatorem, ale to nie trwało długo. Interesują mnie bardzo ciekawe spotkania z nieprzeciętnymi ludźmi. Dowiaduję się o rzeczach o których nie miałam pojęcia. Uczestniczę we wszystkich wykładach, koncertach , wyjazdach i to mi wypełnia czas i uczę się żyć przyszłością, rzadziej wracam do smutnej przeszłości. I teraz wiele rzeczy muszę się nauczyć, nawet bardziej niż poprawnie czytać wiersze. A poza tym te spotkania zmieniły moje psychikę. Ten kto wymyślił Uniwersytet Trzeciego Wieku miał bardzo dobry pomysł. Podziwiam i doceniam pracę zarządu.

Danuta Bauman

Słuchaczka UTW w Szprotawie

Poprawiony: sobota, 14 kwietnia 2012 14:07

Dlaczego jestem

Email Drukuj PDF

Dlaczego jestem członkiem Uniwersytetu Trzeciego Wieku.

 

Informacje o powstaniu Uniwersytetu Trzeciego Wieku w naszym mieście powitaliśmy z zadowoleniem, a to dlatego, że nasze życie po przejściu na emeryturę stało się monotonne, każdy dzień był podobny do poprzedniego.

Wstępując do Uniwersytetu mieliśmy nadzieję oderwać się od codzienności i szarzyzny, spotkać ciekawych ludzi oraz poszerzenia wiedzy z różnych dziedzin.

Już rok należę do uniwersytetu, a życie moje i męża bardzo się zmieniło, jest uporządkowane i zaplanowane, stało się ciekawsze, nie ma czasu na nudę. Wybieramy zajęcia te które nas interesują. W przyszłości chciałabym aby było więcej tematów z zakresu medycyny, stosunków międzyludzkich oraz praktyczne porady kosmetyczne. Pragnęłabym wyjazdów do opery i operetki oraz na wycieczki krajoznawcze.

 

Regina Łuczyńska

Słuchaczka UTW w Szprotawie

Poprawiony: sobota, 14 kwietnia 2012 14:07