W dniu 8 czerwca 2013r. w Łużyckiej Wyższej Szkole Humanistycznej w Żarach odbyła się uroczystość udzielenia Absolutorium studentom kończącym naukę. Wśród zaproszonych gości była 4 osobowa delegacja Szprotawskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku z racji patronatu naukowego sprawowanego przez ŁWSH nad naszym Uniwersytetem. Delegacja UTW podziękowała za zaszczyt uczestnictwa w tej doniosłej dla szkoły uroczystości. Dziękując za współpracę władzom uczelni wręczono kwiaty i list gratulacyjny a absolwentom szkoły życzono powodzenia w dalszym życiu zawodowym i osobistym. UTW reprezentowały: J. Frątczak, K. Suchecka, K. Wójcik, G. Prażniewska
Stowarzyszenie Szprotawski Uniwersytet Trzeciego Wieku | UTW Szprotawa
Absolutorium w ŁWSH w Żarach
I ZNOWU MINĄŁ ROK?
Jak ten czas leci! Tak niedawno ze wzruszeniem wysłuchaliśmy GAUDEAMUS rozpoczynając w październiku nowy rok akademicki 2012/2013.
Zdawałoby się dopiero wczoraj żegnaliśmy stary rok na sylwestrowej zabawie, jeszcze w sercach pozostało ciepło walentynkowego wieczoru, nostalgiczne wspomnienie Dnia Kobiet - a tu już czerwiec i pożegnania nadchodzi czas! Oczywiście pożegnania tylko na czas wakacji, bo przecież w październiku znowu się spotkamy!
Jaki był ten rok? I piękny i trudny. Przyniósł chwile radości i krople goryczy. Większe i mniejsze zwycięstwa, ale też mniejsze i większe porażki. Tak jak w życiu musi być miejsce i na zwycięstwa i na klęski bo wszystko nas czegoś uczy.
Był to ciekawy i pracowity rok. Jesteśmy dumni z naszych osiągnięć. Dumni z tego, że tworzymy zespół umiejący współpracować, zmobilizować się gdy trzeba pokonać przeszkodę.
?Warszawo Ty Moja Warszawo ...?
24 maja 2013 roku studenci Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Szprotawie wyruszyli na 3 dniową wycieczkę do Warszawy. Celem nadrzędnym wycieczki było zwiedzanie Sejmu RP, do którego zaprosiła nas Pani poseł Bożena Sławiak. Podróż przebiegała w bardzo miłej atmosferze (jak to wśród braci studenckiej bywa) i czasie o wiele krótszym niż zakładaliśmy, więc jeszcze przed zakwaterowaniem pojechaliśmy na obiad. Przez trzy dni mieszkaliśmy w Hostelu ?Dom przy Rynku?, który znajduje się w samym centrum Warszawy, tuż przy rynku Nowego Miasta otoczony przez historyczne kościoły i kamienice. Po rekonstrukcji Starego Miasta ta część Warszawy została wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO w 1980 roku. Stąd mieliśmy wszędzie ?blisko?.
Trudno wymienić wszystkie zabytki i ciekawe miejsca, w których byliśmy, (oczywiście te warte zobaczenia i zwiedzenia). Większość najważniejszych, znajduje się w centrum miasta, które zwiedzaliśmy na pieszo: Nowe Miasto - Stare Miasto - Plac Zamkowy - Trakt Królewski.
JAK ZOSTAĆ BOHATREM
Jesteśmy takim narodem, który ponad wszystko ceni martyrologię. Nie pracę, nie zdrowy rozsądek ale właśnie cierpienie. Cierpienie uszlachetnia. Ciekawe dlaczego wśród nas tak wielu cierpiących a tak mało szlachetnych?
Najlepiej cierpieć za ojczyznę oraz za wolność. Choćby za wolność słowa. Teraz taka walka mniej jakby atrakcyjna, ale co komu szkodzi powalczyć. Poczuć się bohaterem. Bohaterstwo zawsze kręci.
Miałam kiedyś znajomego. Taki sobie niby zwykły księgowy ale z husarską fantazją. Po myłam kielichu (dużego raczej unikał) zwierzył mi się (oczywiście konspiracyjnym szeptem) z faktu, że swojego czasu stawił czoła komuchom za co siedział. Zupełnie przypadkiem poznałam jego towarzysza spod celi. Ten się tylko zaśmiał szczerze i sprostował: - No siedział 24 godziny. Postawił się milicji. Zgarnęli go jak się dobijał do sklepu monopolowego o drugiej nad ranem. Twierdził, że jest już po trzynastej i może kupić alkohol bo jest wolnym obywatelem. Ja wtedy klińcowałem też za jakąś pyskówkę.
Więcej artykułów…
Strona 112 z 121






