Stowarzyszenie Szprotawski Uniwersytet Trzeciego Wieku | UTW Szprotawa

  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size

Armenia

Email Drukuj PDF

Kolejna podróż, w którą zabrała nas Ania Malesa, odbyła się do Armenii.

Republika Armenii, tak brzmi dokładna nazwa kraju, uzyskała niepodległość w 1991 roku, po rozpadzie ZSRR.

To niewielkie państwo o powierzchni 29 800 km 2, a więc ponad dziesięciokrotnie mniejsze od Polski, posiada długą i bardzo ciekawą historię, sięgającą czasów starożytnych.

Dzieje Armenii można bez przesady opisać przymiotnikami "burzliwe", "tragiczne" czy "wstrząsające". W zamierzchłej przeszłości jej granice opierały się zarówno o wybrzeże Morza Czarnego, jak i Morza Kaspijskiego a ormiańskie państwo obejmowało większość ziem dzisiejszej Turcji, oraz północne prowincje współczesnego Iranu.

 

Ormianie swoje pochodzenie wywodzą od Hajka, prawnuka Noego, którego Arka Przymierza osiadła na górze Ararat ( dzisiejsza Turcja). Swój kraj nazywają HAJASTAN, czyli kraj Hajów od wspomnianej już wcześniej biblijnej postaci Hajka, którego uważają za protoplastę narodu armeńskiego.

Od prawie dwóch tysięcy lat kultura państwa armeńskiego opiera sie na chrześcijaństwie. Mało, kto wie, że to właśnie władcy ormiańscy, jako pierwsi w świecie uznali chrześcijaństwo za oficjalną religię swojego kraju, co miało miejsce już w 301 roku.

Grzegorz Oświeciciel, założyciel i patron Kościoła armeńskiego, ochrzcił króla Tiridatesa III, który jako pierwszy na świecie wprowadził chrześcijaństwo, jako religię państwową.  Dość wcześnie, bo już w piątym wieku, kościół ormiański stworzył odrębną strukturę.

Stolicą kraju jest Erywań, największe miasto w Armenii, główny ośrodek przemysłowy, naukowy i kulturalny na Zakaukaziu.

Nie sposób w krótkiej notatce przedstawić całość informacji przekazanych nam przez panią Anię. Wspomnę jeszcze tylko za naszą przewodniczką o wybitnych Polakach, którzy byli pochodzenia ormiańskiego. Należą do nich: poeta renesansu Szymon Szymonowic, założyciel krakowskiego ogrodu botanicznego Jan Jaśkiewicz, polski patriarcha we Lwowie ks. Józef Teodorowicz. Ormiańska krew płynęła w żyłach Juliusza Słowackiego, Zbigniewa Herberta, Ignacego Łukasiewicza, oraz Anny Dymnej, Krzysztofa Pendereckiego, Roberta Makłowicza (ochrzcił swoje dzieci wg obrządku ormiańskiego), ks. Tadeusza Isakowicza ?Zaleskiego, Jerzego Kawalerowicza.

Najsłynniejszym na świecie Ormianinem jest Charles Aznavour ? francuski piosenkarz, kompozytor i aktor.

W imieniu naszej wspaniałej pani Ani Malesy, zapraszam na kolejne podróże po znanych i nie znanych zakątkach naszego globu.

Tekst: Wanda Wilanowska, zdjęcia Anna Malesa.

{gallery}Armenia{/gallery}